zBLOGowani.pl
liczniki odwiedzin
RSS
sobota, 22 października 2016

 

BenetsofFoamingHandSoap

 

Sodium Lauryl Sulfate ( SLS)- możemy znaleźć w praktycznie każdym kosmetyku myjącym, szamponach, mydłach, pastach do mycia zębów oraz płynach do kąpieli.  Zmieniają napięcie powierzchniowe wody i dlatego produkt po nałożeniu na zwilżoną skórę pieni się, dając uczucie dobrego oczyszczenia.

SLS  to najmocniejszy detergent, który może podrażniać skórę, mocno odtłuszczać, a przez to przyczynia się do nadprodukcji sebum, gdyż w ten sposób skóra będzie chciała się bronić i szybko odbudować naturalny płaszcz lipidowy skóry. W przypadku włosów o wysokiej porowatości może wzmagać plątanie, puszenie oraz niweczy zabiegi pielęgnacyjne (np.olejowanie, keratynowe zabiegi itp).

W ostatnich czasach wzrosła świadomość konsumentów, media rozpowszechniły informację o szkodliwym działaniu SLS, dlatego producenci zamienili tą substancję na Sodium laureth sulfate (SLES). Zarówno jeden jak i drugi może podrażniać i wysuszać skórę jak i włosy, przy czym ten pierwszy robi to o wiele częściej.

 W kosmetykach możemy spotkać się z innymi detergentami, które mają podobne działanie jak SLS/SLES więc krótko mówiąc również należy unikać, np.

Ammonium lauryl sulfate (ALS)

Ammonium laureth sulfate (ALES)

Sodium coco sulfate (SCS)

 Sodium myreth sulfate (SMS)

Sodium dodecyl sulfate (SDS lub NaDS)

Magnesium Laureth Sulfate (MLS)

Sodium monododecyl sulfate

Sodium monolauryl sulfate

Sodium laurilsulfate

Sodium dodecanesulfate

Dodecyl alcohol

Hydrogen sulfate

Sodium salt

N-dodecyl sulfate sodium

Sulfuric acid monododecyl ester sodium salt



Najbezpieczniejsze dla wrażliwej skóry głowy są detergenty niejonowe – są bardzo łagodne. Oczyszczają delikatnie, ale skutecznie. Jednak mogą mieć problem z usunięciem silikonów.

Decyl glucoside

Coco glucoside

Lauryl glucoside

Laureth-4

Laureth-10 (lauryl ether 10)

Laureth-23

Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate

PEG-10 Sorbitan Laurate

Polysorbate – (20, 21, 40, 60, 61, 65, 80, 81)

PPG-1 Trideceth-6

Steareth – (2, 10, 15, 20)

C11-21 Pareth- (3 do 30)

C12-20 Acid PEG-8 Ester

 

 

Podsumowując- nie dajmy się zwariować, wszystko w odpowiednich ilościach jest dla nas dobre, bo na przykład: gdy raz na miesiąc użyjemy mocniejszego szamponu, to pozbędziemy się silikonów, czy środków do stylizacji włosów itp. Włosy po takim zabiegu nie są obciążone i ładnie odbijają się od nasady, dając wrażenie lekkich. Ponadto maski, odżywki, które aplikujemy na włosy, będą lepiej działać.

 

zdjęcie ze strony:

http://celestialiving.com/wp-content/uploads/2015/01/Bene%EF%AC%81ts-of-Foaming-Hand-Soap.jpg

 

 

sobota, 08 października 2016

zimno

 

Pogoda za oknem ulega zmianie - dni stają się chłodniejsze, wietrzne, a w pomieszczeniach jest suche i gorące powietrze . Skóra naprzemiennie ma styczność z niską i  wysoką temperaturą, co bardzo szybko uwidacznia się w jej wyglądzie, dlatego nasza cera potrzebuje wzmożonej pielęgnacji. Dodatkowo w okresie jesienno-zimowym gruczoły łojowe spowalniają produkcję sebum, dlatego skóra jest słabiej natłuszczona, przez co szybciej się odwadnia i wysusza. Dlatego należy stosować krem ochronny. Jest to najczęściej emulsja, gdzie faza hydrofilowa rozproszona jest w lipofilowej, która po aplikacji na skórę, pozostawia na jej powierzchni delikatną warstwę filmu ochronnego.

Kolejnym ważnym aspektem, na który chciałabym zwrócić Waszą uwagę, to ochrona przed promieniowaniem słonecznym. Niestety wielu pacjentów jedynie sięga po krem z faktorem w okresie letnim, co jest błędem. Pamiętajcie, że promienie słoneczne działają na skórę przez cały rok, nawet gdy niebo jest zachmurzone. Konieczność stosowania odpowiedniego kremu wynika z faktu, że chmury nie są w stanie zablokować promieniowania UVA. Należy pamiętać, żeby kosmetyk na dzień miał minimum SPF15. Natomiast jeśli lubicie zimowe szaleństwa, zaopatrzcie się w większy filtr, na przykład o wysokości SPF50, gdyż na stoku słońce dodatkowo odbija się od śniegu i podrażnia skórę twarzy.

Moje propozycje dermokosmetyków z różnych pólek cenowych na chłodniejsze dni:

- Bioderma Atoderm Nutritive 

- La Roche Posay Nutritic Intense Riche

-Iwostin Sensitia krem ochronny na zimę SPF15

- Pharmaceris N krem odżywczy (jest to idealny krem dla skór naczyniowych, gdyż oprócz bogatej ochronnej konsystencji mamy diosminę, która wzmacni ścianki naczyń krwionośnych)

 

Zimą należy chronić nie tylko skórę twarzy, ale również ręce i usta. Do stosowania na dłonie polecam La Roche Posay Lipikar Xerand. Otula je delikatną powłoką natłuszczającą, ale bez lepkiej warstwy, jest wodoodporny, dlatego dłużej będzie chronił Twoją skórę w ciągu dnia. Do bardzo zniszczonych dłoni polecam Balneokosmetyki malinowy krem do rąk na noc, jest skoncentrowany: zawiera aż 20% czystego masła Shea, wodę siarczkową, olej avocado, D-pantenol, mocznik. Krem do stosowania porą wieczorową, dodatkowo ma piękny malinowy zapach, który umila zasypianie.

 

usta

 

 

Usta pozbawione są gruczołów łojowych, dlatego jeśli chcemy, aby wyglądały pięknie musimy wspomóc je pielęgnacją.  Warto aplikować pomadkę ochronną przed każdym wyjściem oraz w ciągu dnia, np. Avene Cold Cream, czy Tisane.

 

 

 

 

 

zdjęcia pochodzą ze stron:
http://zdrowie.wp.pl/multimedia/galerie/art962.html
http://polki.pl/moda-i-uroda/twarz-i-makijaz,czerwone-usta-polskich-gwiazd,10083370,artykul.html

 

 

 

 

 

13:19, bebeautiful
Link Komentarze (2) »
czwartek, 06 października 2016

Blog został stworzony dla Was :)

Proszę w komentarzach napiszcie jakie tematy Was nurtują, jakie macie problemy dotyczące pielęgnacji?

Służę pomocą :)

czekam na komentarze :)

23:19, bebeautiful
Link Komentarze (1) »